31.10.2023

PGNiG TERMIKA S.A. w procesie transformacji – stabilne i bezpieczne źródło ciepła systemowego

Polskie ciepłownictwo nie rozpoczęło procesu transformacji od chwili przyjęcia unijnych założeń polityki klimatycznej „Fit for 55”, ale dużo wcześniej.
W przypadku PGNiG TERMIKA S.A., produkującej ciepło przede wszystkim dla aglomeracji warszawskiej, te działania rozpoczęły się blisko 20 lat temu, kiedy podjęto pierwsze decyzje o unowocześnieniu infrastruktury pod kątem ochrony środowiska i zachodzących zmian w normach ograniczających zanieczyszczenie powietrza i wody. W ciągu minionego dwudziestolecia spółka zainwestowała w te procesy ponad trzy miliardy złotych. Powstały instalacje odsiarczania, zamontowano nowe filtry workowe, elektrofiltry i układy kondensacyjne spalin. Zimą 2021 r. rozpoczął pracę nowoczesny blok gazowo-parowy w Ec Żerań. Jest to wysokowydajne źródło energii o mocy cieplnej 326 MWt i elektrycznej 496 MWe. Produkuje w kogeneracji, czyli najbardziej efektywnie, ok. 3,0 TWh energii elektrycznej oraz 1,9 TWh ciepła rocznie. Zgodnie z założeniami polityki klimatycznej UE zawartymi w dwóch podstawowych dokumentach, „Europejski Zielony Ład” oraz „Fit for 55” do 2050 r. Unia Europejska ma zamiar osiągnąć zerową emisję netto, a jako cel pośredni określono redukcję emisji do 2030 r. o co najmniej 55 proc. względem roku 1990.

Jest to proces w założeniu oparty na doświadczeniach państw posiadających w dużej mierze ogrzewanie rozproszone lub indywidualne, gdzie wymiana źródeł ciepła nie wiąże się z ogromnymi nakładami systemowymi i wymianą urządzeń wytwarzających potężne moce, liczone w gigawatach. Specyfiką polskiego systemu ciepłowniczego, oprócz dużych źródeł produkcyjnych, są rozbudowane sieci oraz wielotysięczne grupy odbiorców. Tym np. różnimy się od państw skandynawskich, gdzie ze względu na mniejszą populację nawet systemowe rozwiązania wymagają mniejszej skali. Do tego blisko 70 proc. pozyskiwanego w Polsce ciepła pochodzi ze spalania węgla, co przy obecnych cenach opłat emisyjnych stanowi dla wytwórców potężny koszt, wpływający na ograniczenie zasobów inwestycyjnych. Stąd przed TERMIKĄ stoją olbrzymie wyzwania związane z procesem dekarbonizacji źródeł wytwórczych, który musi być realizowany w zgodzie z przyjętymi przez Grupę ORLEN założeniami strategicznymi. ORLEN w ramach rozwoju energetyki konwencjonalnej i ciepłownictwa zakłada obniżenie intensywności emisji o 40 proc. i odejście od węgla do 2035 r. Z uwagi na strukturę wytwórczą spełnienie tych norm przez PGNiG TERMIKA S.A. wymaga olbrzymich nakładów inwestycyjnych związanych z budową nowych źródeł opartych na paliwie nisko- lub bezemisyjnym. Ze względu na położenie zakładów w aglomeracji stołecznej i ograniczenia gruntowe niemożliwe jest zastosowanie rozwiązań energetyki wiatrowej i słonecznej. Tym bardziej, że obecne technologie magazynowania energii z OZE nie gwarantują tak długiego ich przetrzymywania, by można było te zasoby wykorzystać np. w sezonie grzewczym. Pod naszą szerokością geograficzną nie są to więc stabilne źródła energii. Dlatego też TERMIKA musi wybrać urządzenia bezpieczne i stabilizujące system ciepła Warszawy. W najbliższej przyszłości, zgodnie z unijnymi dyrektywami, w okresie przejściowym transformacji będą to bloki gazowo-parowe, dostosowane do współspalania biometanu i wodoru. Te dwa gazy będą w przyszłości zazieleniać polskie ciepłownictwo.

Mieści się to w koncepcji strategicznej ORLEN-u, który takie bloki lokalizuje w Ostrołęce (o mocy ~750 MW), Grudziądzu (o mocy ~560 MW), Gdańsku (o mocy ~450 MW) oraz Litvinovie (o mocy do 300 MW). W PGNiG TERMIKA S.A. będzie to blok gazowo-parowy o mocy 550 MWe / 350 MWt w Ec Siekierki w Warszawie.

Kolejnym rozwiązaniem mogą być kotły biomasowe oraz spalające RDF. Jednak ich zastosowanie zależy od kolejnych ustaleń prawnych UE oraz możliwości współfinansowania ze środków unijnych przeznaczonych na transformację energetyczną. Prowadzone już wstępne rozmowy z ORLEN Synthos Green Energy dotyczą również możliwości ulokowania w okolicach stolicy małego modułowego reaktora jądrowego (SMR), który, jak pokazują badania, jest w stanie wyprodukować ok. 800 MW energii cieplnej. Znaczącą rolę może mieć też odzyskiwanie i ponowne wykorzystanie ciepła odpadowego, pochodzącego ze ścieków, z serwerowni oraz instalacji grzewczych. Pierwszym krokiem do jego pozyskiwania jest umowa podpisana z warszawskim MPWiK, zakładająca zabudowę wielkoskalowych pomp ciepła w stołecznej oczyszczalni ścieków. Na zaawansowanym etapie są także prace koncepcyjne związane z przygotowaniem długoterminowego planu transformacji systemu ciepłowniczego dla Warszawy we współpracy z operatorem systemu ciepłowniczego oraz władzami miasta. Powstają też długoterminowe plany dekarbonizacji we współpracy z partnerami z małych miast, gdzie obecne są zakłady TERMIKI i jej Grupy Kapitałowej.

Nie możemy zapominać, że bez względu na przyjmowane rozwiązania prawne i wprowadzane ograniczenia związane z wykorzystaniem źródeł konwencjonalnych podstawowym zadaniem spółki jest zapewnienie bezpieczeństwa cieplnego i energetycznego ostatecznym odbiorcom, czyli dla 80 proc. mieszkańców Warszawy, którym TERMIKA dostarcza ciepło i wodę użytkową. W kontekście nadchodzących wyzwań musi być to również utrzymane w takiej formie, by nie zagrażało ubóstwem energetycznym mieszkańców stolicy.

Podstawowym zadaniem PGNiG TERMIKA S.A., będącej wzorcowym przykładem polskiego systemu ciepłowniczego, pozostaje przede wszystkim zapewnienie odbiorcom bezpieczeństwa energetycznego. Przejawia się to w postaci stabilnych dostaw ciepła oraz ograniczania niskiej emisji. Możemy śmiało stwierdzić, że tam, gdzie jesteśmy, obowiązują strefy czystego i bezpiecznego ciepła.

 

Elżbieta Bugaj, prezes PGNiG TERMIKA S.A.

e-bugaj

Tekst   został   opublikowany   w elektronicznym   wydaniu   „Polskiego   Kompasu 2023”

Wczytywanie...